
,,W marcu jak w garncu,,
,,W marcu gotuje się wiosna w garncu.
Miesza się.
Bulgocze.
Burzy.
Słońce wzbiera w każdej przydrożnej kałuży.
To zastyga przymrozkiem niewielkim,
to zielonych pąków wypuszcza bąbelki,
to znów śniegiem jak kożuchem się zetnie,
to się wiatrem zakotłuje po ogrodach
aż się nam uwarzy marcowa pogoda.
I przeleje się,wykipi mokrym kwietniem.,,



































